Erika Kirk dzieli się postem z okazji Dnia Dziękczynienia na Instagramie, dziękując Bogu za przyniesienie "życia z popiołów" oraz dziękując zwolennikom za wszystkie karty i prezenty, które wysłali. "Charlie i ja zawsze kochaliśmy Dzień Dziękczynienia, ponieważ przywracał nas do prostej, ale świętej praktyki wdzięczności." "A nawet teraz, cóż, zwłaszcza teraz, w głębi bólu, przypominam sobie o tej wdzięczności. Bóg obdarzył mnie małżeństwem z miłością mojego życia, naszymi pięknymi dziećmi, naszą rodziną i przyjaciółmi oraz ludźmi z całego świata, którzy wysłali nam listy, zabawki, dzieła sztuki i Biblię." "Łatwo jest skupić się na tym, co zostało zabrane, na tym, czego brakuje. Ale Boże, jak Pan spotyka mnie w mojej słabości, a Jego siła delikatnie przesuwa moje oczy na to, co wciąż mam po tej stronie nieba. To, co pozostaje, jest święte." "Nie potrafię wyrazić, co oznacza dla mnie i dla dzieci ten przypływ miłości. Czytam każdy list i kartkę, otwieram każdy prezent i zachowuję każdy z nich dla nich, gdy będą starsze. Dziękuję Bogu, który przynosi życie z popiołów, który strzeże mego serca i który niesie nas, gdy robimy wszystko, co w naszej mocy... dzisiaj i każdego dnia."