Miałem ten sam sen, który mam od dziesięcioleci, z nowym zwrotem akcji: ogromny, liczący się jak praca magisterska, esej ma być oddany za dwa dni, o którym nie miałem pojęcia, że został przydzielony. Tylko tym razem mówię do siebie: "Napiszę krótszy i poproszę ChatGPT, żeby go podwoił, jak robi to każdy inny." Problem rozwiązany. Nawet się nie obudziłem.
12,16K