Zmęczyło mnie ciągłe tłumaczenie ludziom, dlaczego argumenty lobby bankowego przeciwko emitentom stablecoinów płacącym odsetki (ponieważ rzekomo podnosi to koszty pożyczek) są błędne, więc spisałem je w substacku. TLDR: 1) Banki odpowiadają tylko za 20% kredytów w Ameryce. Możliwe, że odpływ depozytów do stablecoinów sprawia, że pozostałe 80% jest tańsze. 2) Banki są bardzo zyskowne. Wszystko, co muszą zrobić, to płacić wyższe odsetki na depozyty, aby konkurować ze stablecoinami. 3) Banki są kruche, ciągle się psują i potrzebują coraz więcej ratunków od podatników, aby przetrwać. Dlaczego podatnicy mają być podwójnie karani za ich istnienie? Lobby bankowe zachowuje się, jakby ich członkowie robili coś naprawdę wyjątkowego (ale kruchego) i potrzebowali ochrony przed konkurencją. Jeśli to prawda, to może powinni być regulowani jak usługi publiczne poprzez limity zysków i kontrolę cen ustalaną przez rząd? A może po prostu zmuszeni do przekształcenia się w organizacje non-profit? Jeśli to nie jest to, czego chcą, to powinni po prostu konkurować i przestać argumentować za protekcjonizmem. To, że mogą nie być tak zyskowni, nie jest naszym problemem. Pełny post poniżej.
4,95K